„Stoicyzm na każdy dzień roku”

„Stoicyzm na każdy dzień roku”:

Czytamy po kawałeczku.
Cytaty:

Stoicy nie byli teoretykami, gdy mówili, że powinniśmy działać z „opcją
rezerwową” i że nawet najbardziej niefortunne wydarzenia mogą wyjść nam
na dobre. Cała filozofia stoicyzmu jest oparta na tym podejściu!

Możemy żyć dobrze, nie stając się niewolnikami luksusów. Nie potrzebujemy podejmować decyzji, które zmuszają nas do ciągłej pracy i zaniedbywania nauki oraz kontemplacji w celu zdobywania dodatkowych pieniędzy na rzeczy, których nie potrzebujemy. Nie istnieje reguła mówiąca, że sukces finansowy musi oznaczać życie ponad stan. Pamiętaj — ludzie mogą
być szczęśliwi, mając bardzo niewiele.

… ważne jest, by nie skreślać ludzi i nie piętnować ich jako
wrogów. Bądź dla nich równie wyrozumiały jak dla samego siebie. Potraktuj
ich ulgowo, jak robisz to ze sobą, dzięki czemu będziesz mógł nadal z nimi
współpracować i korzystać z ich talentów.

W życiu nie ma przerw ani weekendów. Stale przygotowujemy się na przeszkody,
jakie może przynieść nam los. Gdy już na nie natrafimy, będziemy gotowi
i nie spoczniemy, dopóki ich nie pokonamy.

„Chciałbym tu podkreślić mocne przekonanie, że jedyną rzeczą, której
należy się lękać, jest sam lęk — nienazwane, irracjonalne, nieuzasadnione
przerażenie, paraliżujące wysiłki niezbędne do przekształcenia odwrotu w postęp”.

Stoicy wiedzieli, że należy obawiać się lęku. Byli świadomi nieszczęść,
jakie powoduje. Rzeczy, których się boimy, bledną w porównaniu ze szkodami, jakie sami wyrządzamy sobie i innym, gdy bezrefleksyjnie miotamy się,
chcą uniknąć zagrożenia.

Jest wiele nieszczęść, których skutki można „przećwiczyć”. Jest wiele
problemów, które można z góry rozwiązać. Udawaj, że wyłączono Ci ciepłą
wodę, że skradziono Ci portfel, że Twój wygodny materac nie istnieje i musisz spać na podłodze, że Twój samochód został zajęty za długi i wszędzie
musisz chodzić pieszo. Udawaj, że straciłeś pracę i musisz znaleźć nową. Nie
ograniczaj się do wyobrażania sobie takich sytuacji, ale przeżyj je. Zrób to
teraz, póki znajdujesz się w dobrej sytuacji.

W każdej chwili możemy stracić dogodną pozycję i musieć poradzić sobie z mniej — z mniejszą ilością pieniędzy, mniejszą sławą, mniejszą dostępnością różnych rzeczy, mniejszymi zasobami. Należy też pamiętać o mniej
wynikających z wieku: mniej mobilności, mniej energii, mniej wolności.
W pewien sposób możemy się jednak na to przygotować, zaznajamiając się
z tym, jak może wyglądać takie życie.
Jednym ze sposobów zabezpieczania się przed kolejami losu — i wywoływanymi przez nie emocjonalnymi huśtawkami — jest skromne życie już
teraz.

A co powiesz na to, by prosić o hart ducha i siłę, abyś potrafił
zrobić to, co należy? Co się stanie, jeśli poszukasz jasności w kwestii tego, co
możesz kontrolować, co już leży w zasięgu Twoich możliwości?

Rozumiem, o co w tym chodzi. Jestem stoikiem. Nie jest to jednak
takie proste. Samo to, że zgadzasz się z tą filozofią, nie oznacza jeszcze, że
zakorzeniła się ona w Twoim umyśle.
Nasiona stoicyzmu zostały zasiane
już dawno temu. Wykonaj pracę niezbędną przy ich pielęgnowaniu i doglądaniu.

Nasze zadanie i tak jest wystarczająco trudne. Nie mamy czasu na zastanawianie się nad tym, co myślą inni ludzie — nawet jeśli dotyczy to nas samych.

Gdy skoncentrujesz się na zadaniu, to czy zawsze doprowadzasz je do końca? Jeśli tak, jest to imponujące dokonanie. Nie stań się jednak więźniem tego rodzaju determinacji. Ta siła może pewnego dnia stać się słabością.
Okoliczności się zmieniają. Pojawiają się nowe fakty. Występują różne wydarzenia. Jeśli nie potrafisz się do nich zaadaptować i tylko przesz naprzód, niezdolny dostosować się do nowych informacji, nie będziesz lepszy niż robot. Nie chodzi o to, aby mieć żelazną wolę, ale o to, by zachować zdolność adaptacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.