Sprzątanie świata

W Poznaniu gorączka protestacyjna nie ustaje. Po „Golgocie” środowiska kontrkulturowe postanowiły zaprotestować przeciw planom władz miejskich w kwestii zagospodarowania miejskich terenów zielonych. Generalnie są przeciw zamianie zieleni na inwestycje. Bilbord pokazuje sztabowców Hitlera pochylonych nad planem Poznania. Zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa do policji jeszcze nie napłynęły, bo wszyscy ciągle żyją „Piknikiem”. Na czym cierpi genderyzm i hitleryzm.

Z oddaną naszej opiece dziewczynką na placu zabaw na poznańskich Ogrodach. Między piaskownicami i huśtawkami walają się butelki i puszki. Dziecko własnym rozumem dochodzi do wniosku, iż mieszkają tu „straszne brudasy”. Z konieczności potakuję. Ale nie była to cała prawda o mieszkańcach Ogrodów. Bowiem niebawem zjawił się pewien pan, który starannie wyzbierał wszystkie butelki po piwie. A po nim jeszcze jeden pan, który wyzbierał puszki po piwie. I to te dwa „czyścioszki” ocaliły dobre imię mieszkańców tej dzielnicy.

Aforyzmy. Intelektualny dorobek przodków:

Wincenty Ignacy Marewicz (1755 – 1822). Do historii przeszedł m. in. tym, że w dobie Sejmu Czteroletniego, którego był zwolennikiem, ufundował nagrodę „dla tego obywatela, który najpierw pojmie lub zgładzi z tego świata któregokolwiek wyrodnego Polaka”.
Gdyby teraz ufundować podobną nagrodę…:
Wiele czyni, kto czyni, co może.
Nic nie czynić jest to niejako przestać żyć na świecie.

Henryk Ferdynand Kaden (1871-1932), bankowiec
Teoretycy: Dwa a dwa to cztery. Praktycy: Dwa złote a dwa złote to cztery złote.

Karol Irzykowski (1873-1944)
W polityce zamiast grać, wciąż tasują karty.

Seweryn Eugeniusz Barbar (1891-1944)
Prostytutka i literat – to bratnie dusze: oboje sprzedają lichy towar za marne pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.