Przyducha

Najpierw było + 35, więc nijak się ruszyć. A potem, jak lunęło – to też było powyżej 30, ale za to parno nie do wytrzymania. No, chyba, że zatrzymamy się na chwilę na ryneczku w Stęszewie.:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *