Przychodzimy, odchodzimy…

Odszedł Zdzisiek Pietrasik, recenzent filmowy Polityki. Znaliśmy się ćwierć wieku. Mogę o Nim powiedzieć tylko najlepsze rzeczy.:

Przychodzimy, piszemy, odchodzimy, inni piszą na tych samych łamach. Bussines, as usual. Najnowszy Przegląd.:

Byłem w Sieradzu (nawet dałem wywiad do lokalnego radia), ale opinia publiczna całkowicie zignorowała mój przyjazd. A taką miałem pokusę, żeby zaparkować na miejscu dla niepełnosprawnych!

Sieradz, rynek. Wojskowe namioty, dużo młodzieży szkolnej. Wygląda to na nabór do Wojsk Obrony Terytorialnej. Jakiś licealista mocno wczuł się w rolę. Od razu poczuliśmy się bezpiecznie.:

Nareszcie pomnik najsłynniejszego sieradzczanina świata. Antoine Cierplikowski – „król fryzjerów, fryzjer królów”.:

Wbrew temu co widzieliśmy na filmie, misia nie sprzedano do muzeum ludowego w Olsztynku, lecz do Muzeum w Sieradzu.:

Tutaj także wystawa prac malarskich Daniela Pieluchy. Wygląda mi to na odpowiedź na „Lecą bociany” Chełmońskiego.:

Klasztor paulinów w Wieruszowie (tu dokonał żywota o. Kordecki). Dopóki nie zobaczyłem czczonego obrazu, nie bardzo rozumiałem nazwę.:

I napis z kościoła w Kępnie.:

2 przemyślenia nt. „Przychodzimy, odchodzimy…

  1. By nie opierać (ocierać) się o ściany prosiła również niejaka Bukietowa z „Co ludzie powiedzą?”. Ale to była angielska (prawie) dama!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *