Poznań – Toruń – Ohio

Toruń. Teatr Wilama Horzycy.:

W nim kameralna sztuka izraelska na temat starczego uwiądu seksualnego. Coś w sam raz dla panów w moim wieku.:

Overview z dachu Centrum Sztuki Współczesnej. W dali hotel Mercure, w którym parę razy bawiliśmy. Ale nie dziś.:

Bo dziś – niestety przed spektaklem, więc trzeba było walczyć z sennością – kolacja w kosmopolitycznej restauracji.:

Po spektaklu – Kopernik przed ratuszem.:

Dwa osiołki.:

I Bulwar Filadelfijski, z którego odpływał statek w „Rejsie”.:

Czytam, że w czwartek przed sejmem mocna demonstracja poparcia dla polityki rządu. Komentarz internauty: „W czwartek o 14:00??? Czy Wyście całkiem poszaleli? Co za ekspert od PR Wam to poradził? To może od razu zorganizujcie wielką manifestację poparcia w poranek wielkanocny, w wigilię a najlepiej gdzieś około 2:00 w nocy”.

A wcześniej jak zwykle radio.:

3 przemyślenia nt. „Poznań – Toruń – Ohio

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *