Powrót

 

Według Romana Bratnego.
Łapicki jako „Siwy”.
Jako oprawa – jazz Andrzeja Kurylewicza. Wówczas modne.
Po latach pobytu za granicą przyjeżdża do warszawy „Siwy”, były żołnierz podziemia i uczestnik powstania warszawskiego. Stara się odnaleźć tych, z którymi łączyły go dawniej ścisłe więzy. Lecz oni (jego dziewczyna, przyjaciele, dowódca) ułożyli sobie życie, zajęci są swoimi codziennymi sprawami. „Siwy”, który – jak się okazuje – jest kierowcą francuskiego przemysłowca, wyjeżdża z Polski.
Przyjeżdża wypasionym citroenem a tu w kraju poniemieckie auta wyklepują.
On żyje powstaniem oni zapomnieli, zajęci całkiem innymi innymi sprawami.
Grand Hotel. „Siwy” mówi po francusku. Od razu lepsza obsługa.
Tu wszystko kręci się wokół forsy, bo ci w kraju jej nie mają On nie mówi o pieniądzach, woli o wspomnieniach, bo on forsę ma.
Jego dawna miłość – Alina Janowska.
Kolega z konspiracji, literat – nowe mieszkanie dostał, sentymenty go nie interesują.
Szuka ulicy Śliskiej tu stoi teraz Pałac Kultury.
Wyjeżdża, bo nie ma tu czego szukać…

Powrót, reż. Jerzy Passendorfer 1960 filmweb

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *