Ponury żniwiarz

Wczoraj wchodzę do TVN-u. Znajomy redaktor pyta na progu: „Jezus Maria, kto umarł?!” Dziś rano melduję się w TVPInfo. Pan portier: „- Jak mi powiedzieli, że będzie łączenie z Warszawą, od razu pomyślałem, że to pan przyjdzie”. No pewnie, w sobotę rano w telewizji to albo „Wieś tańczy i śpiewa”, albo „Przegląd wydarzeń kulturalnych” albo jakiś pajac. Na przykład ja.:

n1

Za to mgła – cudo.:

n2

Można kroić nożem.:

n3

O ile nie osiądzie na sitowiu.:

n4

Zameczek na Jeziorze Góreckim całkiem wtopiony.:

n5

Polityka.
Aptekarz i sprzedawca plecaków. To jego Antoni Macierewicz na czele holdingu 60 firm zbrojeniowych postawił pana, który – prócz przywiązania do PiS-u legitymuje się tylko doświadczeniem w pomocy aptekarskiej i sprzedaży plecaków. Internet jest oburzony:
„Macie coś przeciw aptekarzom i sprzedawcom plecaków?”

Jarosław. Pewien miejscowy zbyt dosłownie zrozumiał nazwę parabanku SKOK. Wpadł i zażądał gotówki, która też niezwłocznie została mu wydana. Miejscowa policja podała rysopis napastnika: „Wiek około 30-35 lat, wzrost około 180 cm, szczupła budowa ciała, ubrany w czarną kurtkę z białym kapturem, spodnie jeansowe koloru niebieskiego, czapka na głowie typu kaszkietówka w kolorze szarym”.
No, to teraz mają go na widelcu.

Teksty ulotne.
„Mój znajomy nie rozumie
Poezji. I to jest w porządku, ale

poezja nie rozumie mojego
znajomego. I z tym

trzeba koniecznie coś zrobić”.
Leszek Szaruga, Zależności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *