Po sezonie

W niedzielę trochę na siłę pojechaliśmy do Gorzowa do teatru na jednoaktówkę Mrożka „Karol”. Musiałem się ruszyć, bo od tego klepania w klawiaturę dostaję na głowę. Podczas jednoaktówki zasnąłem (na kwadrans co najmniej), ale nie dlatego, że nudna, skąd. Po prostu pisałem od piątej rano, potem 10 km po lesie, 150 km za kółkiem, kolacja w miłej restauracji i ciepło na widowni teatralnej. Głowa mi opadła. Obudziłem się, gdy poczułem, że ktoś obok mnie się trzęsie. To Dorota, która dostała napadu śmiechu, bo z mojego drugiego boku siedziała pani, która też opuściła głowę i spała. Czysty Mrożek.:

w1

Jak się wyspałem, to w drodze powrotnej miło było posłuchać „Trójkąta na Rodos” Agaty Christie.:

w2
Wcześniej skręciliśmy do Międzyrzecza. Miło było pospacerować nad Obrą. Gdyby nie nazwa, nigdy bym się nie domyślił, że ta dróżka to bulwar.:

w3

Życie organizacyjne tu wre.:

w4

Bankowość kwitnie.:

w5

w6

Chciałem nawet skoczyć do Babimostu, żeby ubezpieczać „Waltera”, ale Dorota mówi, że łatwiej go spotkać w Baligrodzie.:

w7

Pod miastem cmentarz radzieckich. Nazwiska, jak chce tablica, w urzędzie. Przy okazji trzeba będzie spytać o kapitana Pawłowa.:

w8

w9
Czym dla Francji jest Riviera, tym dla Międzyrzecza miejscowość Głębokie. Wprawdzie już po sezonie…:

w10

Ale jeszcze bym się popluskał. Gdyby nie ten feralny punkt czwarty…:

w11

A potem już Gorzów. Teatr od przodu zabity jest paździerzem, ale nie szkodzi. Właśnie występowała ekipa z Warszawy z Małgorzatą Foremniak. Trudno było znaleźć miejsce na parkingu.:

w12

W ogródku damska głowa. Obstawiam Marię Curie. Może zabłądziła?:

w13
Na Frondzie dwa teksty zdradzające głęboką znajomość kwestii wielkiej polityki: „Międzymorze: Polska i Estonia razem przeciw Moskwie” i „Obrona terytorialna obroni Polskę!”

2 przemyślenia nt. „Po sezonie

  1. Szanowna Pani,
    miała być wczoraj po 22.00 i po zwykłych komunikatach. Nie słuchałem. Może już mnie zdjęli np. za głupotę i niską jakość. Wcale bym się nie zdziwił. Ale na wszelki wypadek myśmy ją z realizatorem przygotowali. Jak Pani poda jakiś adres mailowy, to ją podeślę.
    Jako ofiara cenzury IV RP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *