Master of puppets

Nareszcie w domu!:

w1

Jezioro jarosławieckie trzyma się brzegów.:

w2

Dmuchawce, latawce… „Dmuchał pan kiedy w taką pogodę, panie kolego?”:

w3

Wezwania naścienne. Popieram gorąco!:

w4

Poza tym. Reklama bankowo-filmowa. Jechaliśmy wczoraj tą drogą.:

w5

Kiedy piłem kawę w Olsztynie (Allenstein) i pogadałem chwilę z panem Maciejem Parowskim, autorem science fiction, który akurat przechodził, z tej katarynki leciała akurat Lili Marlene.:

w6

Księgarnia o nazwie „Tak”. Jak będzie miała filie, to może będzie nawet „3 x Tak”.:

w7

Czytuje się tu o rzeczach, które ludzi naprawdę interesują.:

w8

Wyklęci są w odcinkach. Wkrótce zapewne oferta poszerzy się o weneryków wyklętych, pszczelarzy wyklętych, kontrolerów wyklętych, szatniarzy wyklętych itd.:

w9

Olsztyn to także zagłębie gastronomiczne.:

w10

w11

w12

W miasteczku Biskupiec zielony Chrystus. Dzieło powstało w nurcie tzw. późnego shreckizmu.:

w13

I wreszcie ja na wystawie PRL-owskich pacynek w Bibliotece w Piszu. Jak w piosence Metalliki. „Master of Puppets”. Niech i ja się poczuję jak Prezes. Choć przez chwilę.:

w14

Renesans starej piosenki Lombardu:
Widziałeś wczoraj znów w dzienniku
Zmęczonych ludzi wzburzony tłum
I jeden szczegół wzrok Twój przykuł
Ogromne morze ludzkich głów

A spiker cedził ostre słowa
Od których nagła wzbierała złość
I począł w Tobie gniew kiełkować
Aż pomyślałeś: milczenia dość

Czytam: „Nowym szefem Instytutu Pamięci Narodowej będzie Jan Draus, historyk dzielący swe życie zawodowe między Rzeszów a Przemyśl. Facet zasadniczo z Podkarpacia”. To dokładnie jak ja. Do pewnego czasu. Bo potem nastąpiła Dobra Zmiana.

Rewers dobrej zmiany. Tuz po wypłacie 500+: „Najbardziej wstrząsająca dla włocławskich pracowników socjalnych była sytuacja z ubiegłego tygodnia, gdy mocno upiła się matka kilkorga dzieci. Miała 3 promile alkoholu. Upił się też jej partner. Pracownicy MOPR wezwali jej brata, żeby zajął się dziećmi. Gdy przyjechał, okazało się, że ma 2,5 promila. Wtedy wezwano jej ojca. Po dotarciu na miejsce również u niego wykryto sporą zawartość alkoholu: 1,5 promila. Policja stwierdziła wtedy, że dzieci muszą trafić do placówki opiekuńczo-wychowawczej”.

5 komentarzy do “Master of puppets

  1. Kot+marionetki+Prezes=jakaś sugestia? Myślę, że co najmniej kilku czytelników Pana bloga może poczuć się urażonymi…

    1. Miła Pani,
      „kilku czytelników” nie poczuje się urażonymi z prostego powodu: te teksty czytam ja, bo je piszę. Dalej pan webmaster, który umieszcza je na stronie. Potem – czasem Dorota i ewentualnie Państwo. Wtedy jest tak, że niektórzy oburzeni to najwyżej dwie osoby. Ale też nieoburzeni, czyli pan webmaster i ja to też jest: dwie osoby. Fifty-fifty. Razem cztery.
      Dlatego prowadzę bloga, a zlikwidowałem stronę na fejsie. Żeby mnie w sumie czytały cztery osoby, w tym ja.
      Broń Boże – 100 „przyjaciół” na FB!

      1. Nie wiem, czy ktoś jest oburzony, za mocno powiedziane… Myślę
        że wszyscy w jakimś sensie jesteśmy marionetkami😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.