Jedno przemyślenie nt. „Last minute

  1. Cud ujemny potrafili też robić komuniści, na przykład podczas wymiany pieniędzy w 1950.

    A co do dzisiejszych czasów, to skala oszustw wobec ludzi starych jest porażająca. Zresztą nie tylko starych. Kiedyś dałem się nabrać na niby dobrą pracę akwizycyjną. Podana suma za jedną umowę była niezła, ale nie powiedzieli że to nie jest suma którą dostaje akwizytor, tylko wartość do przeliczeń między firmą główną a firmą podwykonawczą. Do dzisiaj żałuję że nie zadałem prostego pytania, które na pewno zadałby ktoś po zawodówce: ile dostanę na rękę? Jednak nie każdy potrafi używać odmiany potocznej języka polskiego w sytuacjach oficjalnych…

    „Cud ujemny”… Dobry tytuł na diagnozę społeczną w większych sprawach…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *