Kryminał damski

W Kaliszu na ulicy od dzieciaków z podstawówki Dorota kupiła bazie. Zapłaciła o wiele za dużo: „Niech dzieciaki mają coś z życia, pomarańcze, cukierki jakieś, akurat Wielkoanoc się jakoś zbliża…”:

W tygodniku Przegląd artykuł wspomnieniowy (nie moje wspomnienia, niestety) o Teatrze STS.:

Na mojej Alma Mater trwa fascynacja Vincentem:

Odsłuchane w samochodzie. Kryminał damski. Policjantka prowadzi trzy śledztwa równolegle, ale głównie rozważa podstawowe sprawy bytu. Kiedy powieść się skończyła, Dorota wpierała mi, że uciąłem końcowy fragment, bo tak absolutnie nie może się kończyć powieść kryminalna. A jednak!:

Z Radia Meteor (poznańskie, studenckie) mili koleżeństwo redaktorzy przesłali adres internetowy audycji o Oscarach.:

Internet (od prawa):
Polacy to patrioci,wielcy patrioci i jest nas bardzo dużo,tylko przez lata niewoli usadowili sie u nas UDAJĄcy POLAKÓW. Pan Morawiecki,Pan Kaczyński to reprezentanci prawdziwych Polaków

Obecnie mamy PIS na kolanach. Gdzie ustawa medialna? Gdzie cela+? Ja widzę tylko przepraszanie za to, że żyjemy, szukanie mitycznych faszystów przy kompletnym braku dekomunizacji. To droga do porażki.

Żydowski sędzia nie skrzywdzi Żyda, a goja zniszczy. W Chrześcijańskiej Polsce powinni sądzić sędziowie wychowani w wartościach cywilizacji łacińskiej, nie żydowskiej.

A co z senatorem Kogutem?

2 przemyślenia nt. „Kryminał damski

  1. Zakładam, że potem patrzycie a te dzieciaki tam z tym Starym Mordziatym siedzą i wódkę piją. I tak żeby nie skłamać, no pół litra tak do połowy już odpite? O młotek nie zapytam.

  2. Ale tak wyrwać chwasta?! Funkcjonariusz milicji? W biały dzień? W godzinach pracy? Chociaż czasem – z największą przyjemnością…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *