Kręta ścieżką poprzez las

Szreniawa. Mauzoleum Birnbaumów ledwie widać spoza listowia (a tu jeszcze legendarna tragedia). Mrówki przy robocie. Żeby u nas ludzie budowali w tym tempie…:

Na jałowym biegu. Kolejny „Żbik”.:

Cinkciarz nosi tu nazwę „konik dolarowy”. Taksówkarz odwozi rannego milicjanta na pogotowie i oczywiście nie chce nic za kurs – wiadomo, że milicjanta każdy chętnie podwiezie. Oficer MO: „Trwają poszukiwania za volvo…”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.