Jazz w obcym mieście

Pojechaliśmy do Chodzieży na ich (już 46-te) Warsztaty Jazzowe.:

n1

To impreza o charakterze międzynarodowym.:

n2

Uczestniczy nawet Moniuszko.:

n3

Dokładniej pojechaliśmy na koncert Kwintetu wybitnego saksofonisty Piotra Barona.:

n4

Nieopodal cmentarz.:

n5

Jakiego pan jest wyznania? Jestem wielowyznaniowy.
W każdym te nagrobki są protestanckie, z czasów kiedy Chodzież nazywała się Chodziesen.:

n6

W domu kultury rozpoznaje mnie pani, która była moją studentką na Uniwerku ćwierć wieku temu. Na profilu dziennikarskim. Że nigdy nikogo niczego nie nauczyłem, nie muszę powtarzać. Tej miłej pani też mówię: Cóż, zły dotyk boli przez całe życie…

Przedwczoraj na werandzie u znajomych słońce odbijało się od szyby, więc pstryknęli mi zdjęcie z serii „Alfred Hitchcock przedstawia”.:

n7

Dyskutant na którymś forum liberalnym pod adresem PiS-u: „Pyzik im w dudę..!”
Prawicowy komentator po wizycie Franciszka: „Pilnujmy Kościoła nawet przed papieżem”.

2 przemyślenia nt. „Jazz w obcym mieście

Pozostaw odpowiedź Różyczka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *