I co z tego?

 

Ponieważ na zajęciach było o moim mieście, więc wiekowa piosenka na temat. Gdzieś przeczytałem, że członkowie zespołu No To Co w ramach popierania towarzysza Wiesława zdeklarowali, ze zbiorowo wstępują do PZPR. O czym napisałem. Odezwali się, oświadczyli, że to nieprawda i zagrozili procesem. Rzecz była nie do udowodnienia, machnąłem ręką… „Ja kocham moje miasto”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *