2 przemyślenia nt. „Hans Zimmer „The Classics”

  1. Święte słowa! Ja wiem, że piszę strasznie niedokładnie, po łebkach. Jak się wsłuchałem, to zaraz odkryłem, że jeden z pasaży jest wyraźnie syjonistyczny, drugi makiaweliczny, a kolejny wręcz – seledynowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *