Do Bydgoszczy będę jeździł!

I faktycznie – niedzielne popołudnie w Bydgoszczy. A że GPS-a nastawiłem na: Rynek, to skierował nas na Rynek, ale w Fordonie. Nieopodal płynie Wisła płynie.:

No i w końcu ten właściwy rynek.:

Reklamowali zawody strongmanów. Nawet myślałem, czy by nie wystąpić…:

Słynny „zakłódkowany” most obok Opery.:

I łuczniczka, która przegina się przed Operą. W tle Bydgoszcz, jaka prezentuje się poza szlakiem turystycznym.:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *