Chinatown

Podobno symetria to estetyka głupców. Na szczęście przyroda o tym nie wie. Przynajmniej nad jeziorem Rosnowieckim.:

w1

Jest jeszcze w Polsce ktoś, kto nie ogląda się na przepychanki polityczne, tylko po prostu robi swoją robotę.:

w2

Chińskie markety uwielbiam. Otworzyli niedaleko. Parę rzeczy kupiłem, staram się monitorować. Więc już jest młodszy Chińczyk, który zna kilka polskich słów (pokażcie mi Polaka, który dla zarobku nauczył się kilku słów chińskich!). Mnóstwo ludzi przychodzi z pytaniem: „A ja tu zamówiłam zasilacz do lokówki fryzjerskiej typu…” I Chińczyk od razu – „- Bedzie, jak pani zycy, na Monday…” I jakoś jestem pewien, że będzie.
Największa panika wśród Chińczyków, jak wchodzi 20 gimnazjalistów. Niech każdy podprowadzi tylko jedną rzecz…

Bronisław Wildstein okazał się chorym na białaczkę. Współczuję jako równoległy lub przyszły chory na raka prostaty i wszystkie inne możliwe raki w każdej chwili. Bronek kiedyś raz nocował u mnie w domu w (os. Jagiełly) i zdziwił się, że w ubikacji są pamiętniki cara Mikołaja. A mnie bawiło to, że gdy mołojcy zdobywali Pałac Zimowy, car pisał (mniej więcej), że owoce morza smakowały lepiej niż przed tygodniem. Jakieś drobne ruchawki nie były na tyle ważne, by umieszczać je w pamiętniku.

I dalej: Bronek może być umierający (jak my wszyscy). Ale czy naprawdę musi przestać panować nad stylistyką polską?! „Nawet odległy od polityki zjadacz chleba czuć musi fałsz owej retoryki, owej nieprzytomnie krztuszącej się ze wściekłości dykcji…”

Ks. prof. Tadeusz Guz w Naszym Dzienniku zachwala media o. Rydzyka (w których sam bryluje nieustannie). Mówi też o takich jak ja: „Okazuje się, że wielu Polaków, którzy niekoniecznie podzielają naukę Kościoła rzymskokatolickiego i którzy ulegli różnym ideologiom, zarówno tym materialistycznym, relatywistycznym, jak i ewolucjonistycznym, czy też po prostu różnego typu fałszywym trendom myślowym, czyta >Nasz Dziennik<, ogląda Telewizję Trwam, słucha Radia Maryja”. Tak, to właśnie o mnie.

Na portalu Fronda.pl. materiał instruktażowy: „Oto jak prawidłowo przeprowadzić egzorcyzm!” Nie przeczytałem na czas, nie egzorcyzmowałem Doroty i teraz jest już za późno. Chodzi po domu i zamiata podłogę ogonem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *