Archiwa kategorii: Teatr Telewizji

Ostatnia taśma

Sztuka Samuela Becketta.
Tylko Łomnicki:

p4

Oglądałem to swego czasu na żywo w Teatrze Studio w Warszawie. Przychodziło na sztukę po parę osób. Grał to na strychu teatru.
Zdziwaczały starzec odsłuchuje taśmy ze zwierzeniami z poprzednich lat. I próbuje z tego ułożyć jakiś sensowny porządek życia. Ale wszystko się rwie, zapętla, tonie w bałaganie. Zwłaszcza, że i on nie bardzo radzi sobie z własną pamięcią.
Problem nieciągłej osobowości. W sztuce jest trzech Krappów i każdy z nich ma racje. I niczego nie są w stanie między sobą uzgodnić.

Ostatnia taśma, reż. Tadeusz Łomnicki 1989

Sammy

Monodram Cybulskiego. W 1990 powtórzył to Wilhelmi.
Autor: Ken Hughes.
Akcja w czasie rzeczywistym: od 5 pm do 6 pm.
Drobny kombinator musi oddać 200 funtów, bo przegrał na wyścigach. Kombinuje je piętrowo, bo groźni panowie przyjdą o 18.00.
Przypomina trochę Stuhra z „Wodzireja”.
Zawsze robi dwie rzeczy jednocześnie – bardzo pomysłowe.
Wszystko załatwia przez telefon (aparat nie dzwoni, taka była telewizja). Dźwięk fatalny, obraz rozmazany, ale to zabytek.
Co rozmowa to inna scenka.
Byłby zdążył z forsą, ale zegarek mu się spóźnia. Kiedy myśli, że ma jeszcze kilka minut, Big Ben wybija 18.00.

Sammy, reż. Jerzy Gruza 1962

Next-Ex

n5

Next ex – następny były.
Córka przedstawia narzeczonego rodzicom.
„- Jak jestem  w łazience, jestem w stanie łaski. Nie wolno mi przeszkadzać”.
„- Błagam cię, oszczędź mi tej psychologii a la TVN!”
„Dziecko jest jak walizka. Ile w nie włożysz tyle potem wyjmiesz”.

Next-Ex, reż. Juliusz Machulski

Kabaret Olgi Lipińskiej. Blondynka

Robocze fragmenty nagrane w sobotę 12.13.’81
Stanik damski, gumiaki, siedem metrów łańcucha, pół litra…
„Nie jest tak łatwo przestawić się z niczego na odnowę!”
„- Pan mnie wiąże każdą inicjatywę i pogrąża kraj w zamęt”.
„- Jesteś pan jedną nogą w taczce…”
„- Dać kurze grzędę, to palec odgryzie”.
„- A nad każdym kosynierem pawie pióro z rybim oczkiem…”
Gajos jako przywódca związkowy mocno przypomina Dudę.

s3