Archiwa kategorii: Kobra again

Kryptonim Maks

„Milicja odczytuje meldunki podpisane kryptonimem Maks o zorganizowaniu siatki szpiegowskiej. Z Niemiec przybywa łącznik Kurt – jego zadaniem jest przyspieszyć akcję mającą na celu zdobycie wyników badań opracowanych w prowincjonalnym laboratorium. Kurt, za pośrednictwem leśniczego, spotyka się z członkami grupy. Ale kto jest Maksem?”
W każdym razie nie jest nim Emil Karewicz:

Kryptonim Maks, reż. Józef Słotwiński 1969

Jak błyskawica

Przez trzy wieczory oglądaliśmy trzyczęściową kobrę „Jak błyskawica” według F. Durbridge’a (reż. J. Bratkowski ’73). Jak to u niego na czołówce Beatlesi i „PennyLane”. Wszystko widziałem, wszystko zapomniałem. Śledztwo w właściwym sobie wdziękiem prowadził Krzysztof Chamiec.:

Za kurtyną

„W San Francisco, na dwudziestym piętrze Gmachu Kirka, zostaje zamordowany sir Fryderyk Bruce, emerytowany inspektor Scotland Yardu, jeden z uczestników odbywającego się piętro wyżej uroczystego przyjęcia połączonego z pokazem filmowym. Dzięki pomocy gospodarza przyjęcia, a zwłaszcza dwojga jego honorowych gości, dochodzenie posuwa się naprzód. Dowody, poszlaki i przesłuchania świadków potwierdzają hipotezę, że zabójstwo ma związek ze sprawami z detektywistycznej przeszłości sir Fryderyka”.:

Za kurtyną, reż.: Jan Bratkowski 1973

Blisko serca

Według Chandlera. Zabawne, jak sobie wyobrażano wystrój apartamentów amerykańskiego senatora. Połączenie burdeliku z antykwariatem. Niezborne to w kazdym calu. Telewizja pokazała w sierpniu 1980. Nikt nie zwrócił uwagi…:

Blisko serca, reż. Ryszard Bugajski 1980