Archiwa kategorii: Klasyka kina

Ucieczka gangstera / The Gateway

 

Oglądałem to tyle razy, że wiem, co kto za chwilę powie.
Mnóstwo drobnych pomysłów, które podrasowują taką sobie gangsterską historyjkę.
Powtarzalny szum maszyny jako wyraz więziennej monotonii.
Zabawy z następstwem czasu w scenie skoków do wody.
Dzieciaki, które za wszelką cenę chcą zobaczyć, jak policja strzela do gangsterów.
Wszystkie te mordziaste typy, ubrane w garnitury za duże lub za małe.
Prawie każdy, kto stanie na drodze uciekającego gangstera, to szajbus i drobny kombinator.
Tylko ten biedny Steve MacQueen jedyny rozsądny w tym bajzlu.

Ucieczka gangstera / The Gateway, reż. Sam Peckinpah 1972 filmweb

Szarada / Charade

 

Komedia kryminalna.
Bogata wdówka idzie po tropach zmarłego tragicznie męża, o którym – okazuje się – nic nie wiedziała.
Słynna melodia Henry’ego Manciniego.
Audrey Hepburn (gra ciągle tę samą rolę), Cary Grant, Walter Matthau, James Coburn.

Słyszała pani o CIA?
To nie są chyba linie lotnicze?

– Czemu pan za mną idzie? Czy ja wyglądam jak pochód?

– Pokazać ci, gdzie mi zrobili tatuaż? Zawiozę cię tam kiedyś…

Skarb to znaczki na kopercie, na które nikt nie zwraca uwagi. Bo nie oglądał dziesiątego odcinka „Dekalogu”.

Szarada / Charade, reż. Stanley Donen 1963 filmweb

Piekło jest dla bohaterów / Hell Is For Heroes

 

Amerykańskie rozliczenia kombatanckie.
Z grubsza to samo, co w zeszłorocznej „Furii”.
Rok 1944, linia Zygfryda.
Steve McQueen (z brodą). Żołnierz mężny, choć niezdyscyplinowany. Taki James Dean na froncie.
James Coburn (w okularach!).
Polak, przygłup, łajdus i pijak, ale jak przychodzi do walki, pcha się na pierwszą linię.
Polszczyznę tak kaleczą, jak by w Stanach nie było Polaków, którzy bym mogli podłożyć głos.
Kilkuosobowa drużyna zostawiona skutkiem przegrupowania naprzeciw powaznych sił niemieckich.
Przekalibrowują gazika, żeby warczał jak czołg.
Niemcy założyli podsłuch, oni to odkrywają i markują odstraszające rozmowy z dowództwem.
MacQueen rzuca się na otwór strzelniczy bunkra.

Piekło jest dla bohaterów / Hell Is For Heroes, reż. Don Siegel 1962 filmweb

Mały Cezar / Little Caesar

 

Edward G. Robinson z tą wiecznie wykrzywioną facjatą.
Douglas Fairbanks
Dydaktyczne. Motto z Ewangelii: „Kto mieczem wojuje…” z podaniem rozdziału i wersu. Wiadomo – dla publiczności protestanckiej.
Droga wielkiego gangstera z dołów na szczyt i z powrotem. W filmie wielokrotnie.
U nas w podobny sposób jak Robinson grał Wilhelmi.
Gabinet szefa szemranego kasyna – biblioteka. Książki w idealnych rządkach na pólkach po sufit. Paradne. Zawsze mają takie księgozbiory, ale nigdy nie widać, by czytali cokolwiek.
Ów Riko bardziej bezwzględny niż inni (mięczaki z zasadami), nie zna lojalności, nie respektuje reguł. To się opłaca – do czasu.
Z wizytą u Wielkiego Szefa – dziwi się, że obraz może kosztować 15 tys. „- To chyba rama taka droga”.
Próbuje grywać z mediami, być nowoczesnym.
Przechadza się z poczuciem władzy po swojej dzielnicy – jak potem Don Corleone.
Na każdym kolejnym szefie wypatruje oznak bogactwa: szpilki do krawata, spinek do mankietów. Potem stara się dorównać.

Mały Cezar / Little Caesar, reż. Marvyn LeRoy 1931 filmweb

Podejrzenie / Suspicion

 

Historia jak z naszych programów typu „Trudna prawda”: bezczelny naciągacz omotuje pannę z dobrego domu licząc, że się przy niej obłowi. Ona wychodzi za niego, bo nie chce zostać starą panną. I musi zmagać się z podejrzeniem, iż małżonek kłamie, kradnie i morduje, byle zdobyć kolejne partie pieniędzy. Poza tym – hazardzista. Przed ślubem nic o nim nie wiedziała. A teraz widz podziwia, jak on potrafi przekonująco kłamać.
Cary Grant jak zwykle jak z żurnala.
Anglia – prowincja, arystokracja, rytuał. Jak pokazują domek na prowincji, narzuca się przekonanie, że to makieta. Taki jest szablonowy. Dla rozrywki grają w coś w rodzaju skrabla.
Smyczki grają bez przerwy, zwłaszcza w momentach przełomowych. Nie do zniesienia.
Ona nawet jak budzi się rano w łóżku, to ma pełny makijaż.
Detal: prowincjonalny policjant gapi się na obraz abstrakcyjny w domu bogaczy. Nie może się nadziwić, że ludzie mogą wieszać coś takiego na ścianie.

Podejrzenie / Suspicion, reż. Alfred Hitchcock 1941 filmweb

Noc po ciężkim dniu / A Hard Day’s Night

 

Główny motyw: staruszek, dziadek Paula – prze kontrast do ich młodości.
Autoreklama: nieustanna ucieczka przed fanami. Jest ich mniej niż sugeruje obraz.
Wszyscy uważają ich za rozpuszczonych bachorów.
Autoironia. Jak Ringo dostaje najwięcej listów od fanów, mówią: „Wydał majątek na znaczki.” Lub: „Ma liczną rodzinę”.

Idiotyzm konferencji prasowych. Chłopcy bezskutecznie polują na kanapki, bo są głodni, a muszą odpowiadać na idiotyczne pytania.
„- Jak pan znalazł Amerykę?” Lennon: „Lecąc na zachód”.

W programie telewizyjnym mają wystąpić obok magika przywołującego gołębie. I po XIX-wiecznej operetce śpiewanej po niemiecku.

George omyłkowo staje do castingu w podrzędnym programie, ale jurorzy nie są zachwyceni.
Grożą, że nie poznają go z telewizyjną etatową nastolatką, która jest symbolem ich pokolenia.

Kiedy mają grać „And I Love Her”, słyszą z reżyserki: „- Zagrajcie ten swój numer i nie wychodźcie z kadru”.
Ale oni, gdy śpiewają, traktują siebie i swoją muzykę bardzo poważnie.
Aktorsko najlepiej wypada Ringo. Urywa się z telewizji i trafia do speluny. Próbuje stawiać  robotnikom w barze. Nie chcą jego pieniędzy – sami zarobią.

Z wieku fanek wynika, że była to muzyka najwyżej dla 15-latków.

Manager (pół żartem): „- Powiem ci tylko jedną rzecz, Lennon. Jesteś mendą!”

Noc po ciężkim dniu / A Hard Day’s Night, reż. Richard Lester 1965 filmweb

Wielka włóczęga / La grande vadrouille

 

Bourvil, Louis de Funes: gamoń i furiat.
Angielscy lotnicy zestrzeleni nad Paryżem.
Humor wiadomy. Esesman podczas przeglądu oddziałów obryzgany zieloną farbą. W filmie razy dwa. Niemcy to ponure sztywniaki.
Farsa o podtekście homoseksualnym – spotkanie nagich facetów w tureckiej łaźni. Hasło „Tea for two”. No i francuski konspirator i niemiecki oficer w tym samym łóżku.
Ale też ta okupacja Francji…
Poza tym – facet przebrany za kobietę. I zakonnice w akcji bojowej.
Okazja, żeby zareklamować Francję: Paryż (opera), zamki nad Loarą, ale też nowoczesna tama na rzece.

Wielka włóczęga / La grande vadrouille, reż. Gerard Oury 1966 filmweb

Dwanaście prac Herkulesa / Poirot. The Labours Of Hercules

 

David Suchet – nie ma chyba lepszego Poirota.
Pokonanie Hydry.
Stary numer – ekskluzywne sanatorium w szwajcarskich Alpach odcięte przez opady śniegu. Wśród gości morderca i Poirot.
Poirot mimo wieku przepoczwarza się, podróżuje, wchodzi nowe sprawy, podejmuje wyzwania. Pozazdrościć.
„Każdy początek jest przyjemny. Dlatego należy zatrzymywać się na progu. Goethe”
To najlepsze towarzystwo. Sami przestępcy, ale te formy…„Żal jest bezużyteczny, pani Clayton”.
Toczy się to niespiesznie, ale w tamtych czasach… To znaczy – nie sądzę, by np. Witkacy żył wolniej niż my.
Poirot, jak każdy dobry detektyw, przemyka cichcem i obserwuje szczegóły, które innym umykają.
Spojrzenia, wnętrza, tapety, bibeloty.
Poirot mówi o sobie w trzeciej osobie. „To pomaga Poirotowi zachować dystans do własnego geniuszu”.

Dwanaście prac Herkulesa / Poirot. The Labours Of Hercules, reż. Andy Wilson 2013

Persona

 

Persona jako osoba, ale i jako maska w greckim teatrze, wyrażająca typ ludzki i ogradzająca od innych, od autentycznego kontaktu.

Na początku taśma w projektorze w chaotycznych ujęciach. Na końcu podobnie. Klamra.
W trakcie narracji celuloid się przepala, oderwane obrazy. Ujęcia nieostre. Dekonstrukcja.
Ciała w prosektorium. Dzwonek telefonu, którego nikt nie odbiera.

Aktorka (Liv Ullman), która gała Elektrę, milknie w połowie spektaklu. Odmawia kontaktu ze światem.
Nie chce słuchać listu od męża, drze fotografię syna.
„- Odebrać sobie życie? O, nie! Tego się nie robi. Ale można znieruchomieć”.

Aktorka i pielęgniarka w domku nad morzem. Skaliste wybrzeże, ascetyczny pejzaż – dobre miejsce do stawiania pytań granicznych.
„- Czy można w tym samym czasie być dwiema osobami naraz?”
Portrety dwóch twarzy w jednym czarno-białem kadrze. Dwóch? A może dwie wersje tej samej?
Operator: Sven Nykvist.

„Żyć redukując potrzeby”.
Aktorka patrzy na słynne zdjęcie chłopczyka z likwidacji getta w Warszawie.

Aktorka wybrała karierę teatralną odrzucając miłość do własnego synka. Co wypomina jej pielęgniarka – do momentu aż ich twarze nachodzą na siebie. Jedna, dwie kobiety?

Persona, reż. Ingmar Bergman, 1966 filmweb

Bezmiar miłości / Sea Of Love

 

Al Pacino. Glina z Nowego Jorku, który po nocach wydzwania do swojej byłej, która jest teraz żoną kolegi.

Seryjny załatwia facetów, którzy umówili się z panienką przez rubrykę erotyczną w gazecie. I przed egzekucją puszcza im stary, szmirowaty kawałek „Sea Of Love”.

Chcą zwabić morderczynię (?) i sami dają ogłoszenie. Pacino robił nadzieje pewniej wiekowej już pani do momentu, gdy ta odkryła, że jest kolejną tego wieczora. Ot, przykrość.

„- Najgorsze w naszej pracy jest to, że słyszymy same kłamstwa: Nie byłem tam, nie zrobiłem tego…”

Pacino: „- Moje wesele trwało dłużej niż nasz związek”.

Bezmiar miłości / Sea Of Love, reż. Richard Price, 1989 filmweb