Cała prawda

 

Bodaj najwcześniejsze zachowane przedstawienie. Mikrofon wchodzi w kadr. Poza tym – dwa pomieszczenia z dykty.
Jak na tamte czasy: zgrabna intryga w nieco więcej niż godzinę.
Zbigniew Cybulski jako czarny charakter. Jest na co popatrzeć.
Kiedy policjant (Ryszard Pietruski) żegna się z nim, mówi: „Do widzenia, do jutra”.

Cała prawda, autor: Philip Mackie, Teatr Kobra, reż. Janusz Morgenstern, 1963

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *