Brama zeszłego tysiąclecia

TVN pyta co to znaczy, jak Clint Eastwood popiera Donalda Trumpa. Odpowiadam: „- To znaczy, że Clint Eastwood popiera Donalda Trumpa i nic więcej”. Zdjęcie „na Klossa” robiła Dorota.:

p1

Jeszcze Świnoujście. Zdjęcia robione nowym aparatem. Poprzedni kupiłem w styczniu za 500 złotych i właśnie zepsuł się (sam z siebie!). Więc teraz kupiłem za 200 złotych, pewnie zepsuje się po dwóch miesiącach. Świnoujście tak bliżej plaży to wille i spa, a dalej od plaży po staremu – wielka płyta.:

p2

To widziałem już sto razy, ale co mi szkodzi.:

p3

I graffiti na murze opuszczonego magazynu: „Czy sztuka może być zrozumiała? Tak, ale tylko dla adresatów”.:

p4

Tuż obok wysoce konceptualna brama. Po Bramie Trzeciego Tysiąclecia na Lednicy – druga taka.:

p5

Niezależna.pl podaje, że w Łodzi trwa Letnia Akademia Jazzu.  Przy okazji pisze: „Dziewiąta edycja Letniej Akademii Jazzu ma szansę udowodnić, że muzyka jazzowa jest fundamentem, na którym Polacy wybudowali wyjątkowość swojej kultury narodowej”. Nie wiem, po co pisać takie oczywistości. Wiadomo, że cała nasza kultura narodowa została zbudowana na jazzie. To nasza narodowa muzyka. Dlaczego właśnie jazz? Bo nasz naród ma szczególne zdolności i upodobanie w kierunku improwizacji.

5 przemyśleń nt. „Brama zeszłego tysiąclecia

  1. Ściśle mówiąc „na Klossa” robi się np. zdjęcia starym gazetom w czytelni, bibliotece. Szkoda czasu na ksero, skanowanie itd., więc się stronicę pstryka z ręki, a reprodukcję czyta się w domu z komputera. Wielokrotnie wypróbowane. Tak pstrykał niejaki Ruppert (nakryła go Iga Cembrzyńska) i sam Kloss.
    W znaczeniu rozszerzonym „na Klossa” znaczyłoby, że fotografujemy zza węgła, ukradkiem, szpiegowskim aparatem itd. Ale to pewnie nie jest trafiona metafora…
    Zastanawiam się przy okazji, co jeszcze ewentualnie można robić „na Klossa”. Np. iść po ulicy i rozglądać się nerwowo jak by się przed chwilą podgrandziło serek topiony w Lidlu..?

    1. Dziekuje. Tak sie domyslalem ale nie byłem pewien. Nb sentencję o mądrej głowie i referacie powiedział Sofronow. A przynajmniej jemu autorstwo przypisywał gospodarz Anioł.

  2. Przypomniało mi się też, czego raczej nie należy robić „na Klossa”. Iga Cembrzyńska: „Nie należy oszukiwać brzydkich dziewcząt”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *