Bolszewickie zagrożenia to mały pikuś

Biskup Józef Zawitkowski dał głos w Wołominie (Fronda.pl). Śledzę podobne wystąpienia, z medialnych przekazów, naturalnie. Ale podobnego flow (improwizacja rapera) dawno nie słyszałem. Pomijam wszystko inne, ale: „Bolszewickie zagrożenia to mały pikuś wobec dzisiejszych zagrożeń”. Ogromnie mi się podoba, gdy biskup na kazaniu mówi o pikusiu. Rad bym wysłuchać więcej kazań na ten temat. A po drugie: „mały pikuś”. A czy biskup widział „dużego pikusia”? A jeżeli widział, to może było to wspomnienie młodości? Albo objawienie?

Red. A. Niczyperowicz /Głos Wielkopolski/: „Dowcip opowiedziany przez szefa, jest znacznie śmieszniejszy od dowcipu opowiedzianego przez portiera”.

Fronda.pl: „>>Wyrok TK o zmianie przepisów dotyczących zasad organizacji egzaminów, to tylko pretekst do przygotowania gruntu organizacyjnego pod wprowadzenie gender do szkół<< – mówi dla Fronda.pl poseł Beata Kempa”.
Internauta: „Ciekawe, czy wszystko jej się z jednym kojarzy?” Pytanie uważam za zbędne.

Wczoraj podsumowanie roku w Polskim  Radiu 24. Akcentuję pierwszy polski przejaw crowfoundingu, czyli zbierania pieniędzy na film, jakiego publiczność sobie życzy. U nas miał to być film o Smoleńsku. Pierwsza próba nieudana, ale…

Dziś TVPInfo. Na jakie filmy czekamy? Teoretycznie na kolejnych: Bonda, Mad Maksa, Park Jurajski, Szybkich i wściekłych, Avengers, na 50 twarzy Greya. Ale ja jakoś nie czekam…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *