Band of Gipsys

Jimmy Hendrix „Band of Gipsys” (2 CD 1970). Koncertowy, Hendrix jeszcze żył. Słychać, nawet mpo latach, że ta gitara do niczego nie jest podobna, do niczego nie pasuje, nie przylega. Ani to takty bluesowe, ani akordy i solówki rockowe. Gitara jest samodzielna i samorządna. Wszystko tańczy wokół niej. A ona zrzędliwa, zgrzytliwa, niepokojąca. Pewien dziennikarz lansujący disco polo mawiał, że jak chłopach czy dziewucha idą posłuchać tej muzyki, to przynajmniej sobie wcześniej włosy umyją. „- A jak mają posłuchać Hendrixa? Od razu dadzą sobie w żyłę!” To jest argument!:

s3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *