Wszystkie wpisy, których autorem jest Wiesław Kot

Kiedy byłem…

… w pięknym domu kultury w Śremie, zespół Korek z gwiazdą gitary rockowej Jerzym Styczyńskim (wymiata!) dawał covery piosenek Tadeusza Nalepy. Z wyczuciem i z szacunkiem dla pierwowzorów. Bardzo miły wieczór.:

Fog. Rankiem można było powietrze krajać na naszych ulubionych ścieżkach.:

Na portalu dla Polonii tekst o „Do widzenia, do jutra”.:

No i dziabnęliśmy sobie z Dorotą działkę trzecią, przypominającą.:

Alma

Nic tak człowieka nie rozrusza jak Alma Mater o poranku.:

Na portalu dla Polonii tekst o Franciszku Pieczce.:

Odsłuchane po lasach, za kierownicą. Nadspodziewanie dobre, zwłaszcza u pisarza amerykańskiego. Dla niewidomych czytał Leszek Teleszyński.: