Miesięczne archiwum: marzec 2020

Slow train coming…

Na stacyjce w Trzebawiu dziś wielki ruch: przyjechał szynobus z Wolsztyna, dwóch pasażerów wysiadło, jeden wsiadł.:

Na polach spokój. Sarenki pod lasem (te same, co zwykle). Bliżej posesji winiety z ostrzeżeniami. Cóż, jeżeli „sąsiedzi” to takie zakazane mordy, to złodziej ma prawo się przestraszyć.:

PressService pyta, czy wzorem „Wprost” wszystkie gazety przeniosą się do sieci. Jeżeli nawet, to na chwilę. Gazety kupuje się głównie z przyzwyczajenia. Papier jest jego częścią…

Innego końca świata nie będzie…

Stacyjka w Trzebawiu. Szynobus Poznań – Wolsztyn przyjechał pusty i pusty odjechał. Tablica ogłoszeń nie przewiduje żadnej przyszłości. Poza tym w oddali sarenki (te same co zwykle), czarny bez (proszę bez głupich skojarzeń!), a dookoła (chodzę po polach, lasów unikam) pogoda jak drut.:

Wśród komentarzy w sprawie „koronki” wezwanie jakby wprost pod mój adres: „Cześć kotku, szukasz seksu, przelotnej znajomości lub związku?Nie czekaj tylko dołącz do nas na…. Specjalny lokalizator pomoże Ci znaleźć Twoją kobietę w zasięgu co do 10km. Nie daj im czekać tylko dołącz już dziś!” W świetle nowych zarządzeń władz może to być bardzo niebezpieczna wyprawa: ani to praca, ani apteka, ani sklep, ani kościół. A przez internet trudno sprawę ostatecznie sfinalizować…

Życie się toczy…

Prace polowe.:

W tygodniku Przegląd o literackich pomysłach na czas pandemii oraz pożegnanie Emila Karewicza.:

Niby pandemia, ale wiele rzeczy zostało po staremu. Chociaż niebawem audycje do radia trzeba będzie nagrywać w domu. Tymczaseem – Głos Wielkopolski: „Dwaj 14-latkowie ukradli babci samochód. W nocy z soboty na niedzielę zobaczyli ich policjanci poznańskiej drogówki. Przecierali oczy ze zdziwienia, kiedy okazało się, że w mijającym ich Oplu Corsie jest tylko dwójka dzieci. Chłopcy jechali przez centrum miasta wymuszając pierwszeństwo. Policjanci postanowili ich zatrzymać. Włączyli światła błyskowe, ale 14-latkowie nie zamierzali stanąć. Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Nastolatkowie jechali pod prąd niemal doprowadzając do zderzenia z taksówką. W końcu auto się zatrzymało, ale jego kierowca i pasażer zaczęli uciekać. Po zatrzymani nastolatków okazało się, że samochód ukradli babci jednego z nich. Dodatkowo 14-letni kierowca był poszukiwany przez sąd. Miał trafić do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego”.

Głos na ultrakatolickim portalu Fronda: „Chcesz się umówić na SZYBKI SEKS BEZ ŻADNYCH ZOBOWIĄZAŃ? Legendarny portal otworzył ponownie rejestracje.To najstarszy portal erotyczny do umawiania. Tysiące zweryfikowanych profili i lata doświadczenia na rynku czynią serwis numerem jeden!”

Film, którego byśmy nie obejrzeli, gdyby nie… itd. Dokument o codziennym dniu w telewizji. „Przepraszamy za usterki” (1974), reż. Marian Marzyński. Tak wiele to się znowu od tamtych czasów nie zmieniło.: