Miesięczne archiwum: Listopad 2018

Temu misiu

Zaszłości. W radiu słyszę, jakim sukcesem są iluminacje świetlne w ogrodach wilanowskich (byliśmy dwa razy – tłok nieziemski). Na obrazach Józefa Brandta z Marysieńką Sobieską w roli głównej to samo, tylko trochę wcześniej.:

Poza tym w Muzeum ten skradziony przed laty Monet. Podróbę zauważyła sprzątaczka, bo jeden rożek się odgiął. „Panie kierowniku, oczko się jemu odlepiło, temu misiu!”:

W dziale współczesnym Aleksander Kobzdej. Przez tyle lat komponował te swoje „szczeliny”… A przecież i tak jego najbardziej znanym dziełem są nie szczeliny, tylko to, co po obu stronach. „Podaj cegłę!”:

A Foggy Day

Jezioro Góreckie od jeszcze innej strony. Rzadko tam zaglądam, bo to trasa spacerowa i sporo tam ludzi, zwłaszcza w niedzielę.:

Poległe pnie (nikt nie sprząta, bo to na granicy ścisłego rezerwatu). Moja pierwsza piątka.:

Jeszcze z wystawy malarstwa Józefa Brandta. Ten jeździec został namalowany na obrazie pod tytułem „Na stanowisku” (1882). Brandt działał głównie w Monachium. Tam widzowie pewnie właśnie tak wyobrażali sobie kogoś „na stanowisku” w naszej części Europy.:

I ze spaceru po Poznaniu. Czerwone rozetki powstańcze są tu teraz wszędzie. Odnosi się wrażenie, że sto lat temu było powstanie wielkopolskie, potem nic i długie ważne wydarzenie to właśnie setna rocznica tego powstania.:

Internet (prawy):
Stańmy w prawdzie. Obecny Parlament Europejski to organizacja bolszewicka wprowadzająca do Europy faszyzm i totalitaryzm realizująca testament Hitlera, zaś tzw opozycja totalna w polskim wydaniu to typowa targowica bis czyli zdrajcy. Nie oszukujmy się, że jest inaczej.

Ostatnia pięciolatka

„W domu niegdyś popularnego, a obecnie cierpiącego na niemoc twórczą scenarzysty Leona, zjawia się tajemniczy mężczyzna. Ma on dla Leona pewną intratną propozycję, mianowicie napisanie pełnej przygód historii, której byłby bohaterem, na każdy miesiąc swoich ostatnich pięciu lat życia. Autor ochoczo zgadza się widząc walizkę pełną dolarów. Finał zawiązanej transakcji jest zaskakujący”. Cóż, dolary są fałszywe, a oferent to zalecający się „Kochający inaczej”…
Henryk Talar:

Ostatnia pięciolatka, tekst i reż. Jan Warenycia