Miesięczne archiwum: Wrzesień 2017

Kłobuck on my mind

Ględzimy w telewizji.:

Ględzimy w gazetach.:

Ględzimy w radiu.:

Tydzień temu w łódzkiej galerii sztuki współczesnej. Najpierw trudno oderwać wzrok, a potem trudno zapomnieć.:

Dorota nie umiała powstrzymać zachwytu.:

Miejsce, w którym nigdy wcześniej nie byliśmy. Kłobuck. W kruchcie obraz Św. Judy Tadeusza, patrona spraw beznadziejnych. Przypadek?:

Co widać, czego nie

Wspomnienie sprzed tygodnia. Łódź, Teatr Nowy i prawie trzygodzinna brawurowa farsa.:

Kiedy w foyer zobaczyłem zdjęcie tego aktora, odruchowo powiedziałem: „Niech będzie pochwalony pan nasz Jezus Chrystus”.:

Poranek na łódzkim Cmentarzu Żydowskim.:

I w tamtejszej galerii sztuki współczesnej w starej kamienicy. Ciekawszej niż sama ekspozycja.:

Gidlemania

Ciągle coś tam się ukazuje.:

Sanktuarium w Gidlach – w bok od trasy Piotrków Trybunalski–Częstochowa. Akurat nadchodzi liczna pielgrzymka. Dorota: „Gidlemania?”:

Co mówi ten drugi dominikanin, który zdecydował się opuścić towarzystwo?:

No i punkt czwarty powinien zawierać przypis dotyczący uchodźców.:

80-latek który przekroczył

Żeby zachować minimalną płynność. Zapodaję tylko zaległości. Bo o czeskim aktorze, Janie Trisce, który nie wiadomo jak i dlaczego znalazł się w Wełtawie pod Mostem Karola w Pradze, powiedziałem w Polsacie. Ale jak 80-latek mógł przekroczyć dość wysoką, kamienną balustradę?! Spacerowaliśmy tym mostem w sierpniu… Więc tylko sprzed dwóch tygodni – poranek w Lanckoronie.: